Mieszkając w UK przez prawie 5 lat ani razu nie pojechaliśmy do Londynu – zawsze nam coś wyskakiwało i odkładaliśmy plany zwiedzania stolicy w nieokreśloną przyszłość. W Irlandii (a dokładniej w co. Cork) mieszkamy od dwóch tygodni i już zdążyliśmy pojechać do Dublina! Co prawda tylko dlatego, że musieliśmy złożyć wniosek o nowy paszport, ale każdy pretekst jest dobry, prawda? 🙂
Zabraliśmy aparat, zrobiliśmy trochę zdjęć. Następnym razem (o ile Szymon nie zapomni) nakręcimy vloga!
Co do Dublina moje pierwsze odczucia : dzicz, szaleństwo i specyficzny klimat wybrukowanych uliczek w Temple Bar. Podoba nam się!