Przedstawione w zdjęciach. Tylko z ośmiu, bo gdybym miała przedstawić kolaże z ostatnich dwóch lat, to chyba padłyby serwery.
Jestem szczęściarą, cóż więcej mogę napisać. Chyba wystarczy spojrzeć na te zdjęcia i moje trzy największe skarby 🙂