Dwa lata temu napisałam ostatni post na tym blogu. Od tego czasu zmieniło się sporo. Pozbyłam się żelastwa z twarzy, zmienił się mój styl ubioru. Stałam się bardziej świadomą siebie kobietą.
Mam konkretne plany i cele, które pomału konsekwentnie realizuję. Wychowuję córkę. I syna.
Tak, 6 miesięcy temu powiększyła się nasza rodzina o małego mężczyznę – jestem szczęśliwą mamą, równie szczęśliwej dwójki pszczółek. I stwierdziłam, że pora w końcu zrobić coś dla siebie i odkurzyć zapomnianego bloga, który po dwuletniej przerwie wraca do moich łask.
Waszych mam nadzieję też 🙂